Dziś:

Rumunia: Czeski ČEZ zaskarża cięcia taryf do KE

Autor Wiktor

Źródło:rechargenews.com
Źródło:rechargenews.com

Czeski operator elektroenergetyczny, posiadający na terenie Rumunii 600 MW mocy , zaskarżył decyzję tamtejszego rządu o zawieszeniu systemu wsparcia instalacji OZE na okres aż siedmiu lat. Wniosek w tej sprawie wpłynął już do Komisji Europejskiej.

Ustalone przez rumuński rząd zmiany, weszły w życie na początku lipca tego roku. Tym samym wstrzymano dotacje dla instalacji produkujących energię ze źródeł odnawialnych na okres siedmiu lat. Ponadto, zawieszone zostało wydawanie tzw. świadectw pochodzenia, konieczne w przypadku systemów OZE. Jak można się spodziewać, decyzja władz spotkała się z krytyką całej branży solarnej i wiatrowej, gdyż to te sektory zostały najbardziej dotknięte lipcowymi zmianami. Zażalenie złożone do Komisji Europejskiej przeciw nowym przepisom, ČEZ argumentuje faktem, iż zostały one nałożone z mocą wsteczną, co jest sprzeczne z zasadami panującymi w Unii Europejskiej. Przedstawiciele firmy nie ukrywają, iż dla nich decyzja rządu oznaczać może duży problem. Obecnie na terenie Rumunii ČEZ posiada aż 600 MW mocy wytwórczych w elektrowniach wiatrowych. Spółka przewiduje, iż przychody z tego tytułu po zmianach mogą obniżyć się aż o 89 milionów dolarów rocznie.

Od 2011 roku w Rumunii obowiązywały przepisy, zgodnie z którymi obowiązkową kwotę wykupu reprezentowały tzw. zielone certyfikaty, uzyskiwane dla każdego 1MW energii wygenerowanej przed dany system. Oprócz zapewnienia gwarancji sprzedaży oraz ceny za samą energię, certyfikaty mogły być przedmiotem obrotu na krajowym rynku energetycznym lub zostać sprzedane spółkom zajmującym się dystrybucją energii. Doprowadziło to do oskarżenia o sztuczne zawyżanie cen energii dla odbiorców końcowych.

Rumuński Krajowy Plan Działania na Rzecz Rozwoju OZE (NREAP) ustalił, iż 24% generowanej energii ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. ČEZ był jedną z tych zagranicznych spółek, które swego czasu przyciągnął atrakcyjny system wsparcia oferowany przez Rumunię. Dzięki niemu, od momentu wejścia w życie w 2011 roku przepisów, aż do połowy tego roku uruchomiono ponad 2GW mocy pochodzących z instalacji OZE, głównie z sektora wiatrowego.

Osobną skargę do Komisji Europejskiej na wprowadzone w lipcu zmiany, skierowali przedstawiciele rumuńskiej branży OZE. Wytyczne w tej sprawie Komisja ma wydać jesienią tego roku.

 

Tagi: czechy taryfy gwarantowane rumunia komisja europejska

dodaj komentarz

Komentarze

comments powered by Disqus
A- A A+