Dziś:

XTPL: Globalna technologia wymaga wyjścia poza granice kraju

Autor Paweł

Każda firma z globalnym potencjałem staje kiedyś przed koniecznością wybrania odpowiedniego momentu na wkroczenie na międzynarodową arenę. Jak przygotować się do tego kroku? Gdzie szukać partnerów biznesowych i jak z nimi rozmawiać? Firma XTPL wróciła właśnie z INPHO Venture Summit, jednego z najważniejszych w Europie spotkań młodych firm opracowujących innowacyjne technologie z inwestorami i potencjalnymi klientami, niebawem weźmie udział w finale konkursu Climate-KIC Venture Competition we Frankfurcie. Jak ocenia tego typu wydarzenia i ich wpływ na rozwój całej spółki?

Założyciele XTPL są pewni: im wcześniej firma zacznie szukać partnerów za granicą i brać udział w międzynarodowych eventach, tym lepiej. Jest jednak podstawowy warunek – wychodząc poza granice kraju, musi mieć przynajmniej zaczątek technologii. Co to oznacza?

– Chcąc rozmawiać z inwestorami spoza Polski, firma powinna mieć przynajmniej zweryfikowany rynkowo pomysł. To pozwoli jej szukać pieniędzy na konkretny cel, co jest dużo lepiej postrzegane przez firmy i aniołów biznesu niż po prostu szukanie środków finansowych. Równie ważna jest weryfikacja rynkowa pomysłu, czyli sprawdzenie, czy nie ma czegoś podobnego gdzieś na świecie, a jeśli jest – to określenie także, na jakim etapie rozwoju się znajduje i jak bardzo konkurencyjne jest tego typu rozwiązanie – tłumaczy Sebastian Młodziński, prezes zarządu XTPL SA.

Spotkania na rynkach europejskich czy światowych nie są jednak dla każdego. W wydarzeniach, które skupiają firmy z całego świata, biorą udział przede wszystkim spółki już dość dojrzałe, poszukujące kolejnych rund finansowania, z wysoką świadomością konkurencji i swoich potrzeb finansowych. Nic dziwnego – takiej dojrzałości, zdrowej pewności siebie i obycia z prowadzeniem biznesu i budżetu oczekują także sami inwestorzy poszukujący interesujących firm z różnych krajów.

– Na międzynarodowe eventy nie trafiają przypadkowe firmy, ale takie, które już są zaprawione w bojach i mają pewne doświadczenia we współpracy z inwestorami. Temu służy też cały proces zgłoszeniowy. W przypadku INPHO Venture Summit, w którym braliśmy udział na początku października, do wygłoszenia prezentacji zostały zaproszone tylko 23 firmy z całej Europy, a organizatorzy wybierali je spośród setek zgłoszeń. Byliśmy zresztą jedyną polską firmą uczestniczącą w tym wydarzeniu – dodaje Filip Granek.

Mówiąc o swojej technologii podczas spotkań gromadzących inwestorów i przedstawicieli biznesu z wielu krajów, przedstawiciele XTPL pamiętali przede wszystkim o tym, że byli wśród nich potencjalni klienci mający świeże i zupełnie czasem niespodziewane pomysły na wykorzystanie ich wynalazku.

– We Francji przekonaliśmy się po raz kolejny, że globalne firmy myślą o naszej technologii inaczej niż my. My skupiamy się przede wszystkim na wykorzystaniu naszych ultracienkich linii przewodzących prąd elektryczny w fotowoltaice i produkcji wyświetlaczy, a choćby producenci samochodów mają zupełnie inny pomysł na to, jak zastosować naszą technologię w ich produktach. I jesteśmy na to otwarci i gotowi na rozmowy z firmami zajmującymi się dziedzinami, o których wcześniej nawet nie myśleliśmy – wyjaśnia Sebastian Młodziński.

Technologią zainteresowali się także międzynarodowi inwestorzy, z którymi spółka nawiązała kontakty. Co istotne, dla zagranicznych inwestorów najważniejszy jest poziom technologii. To, jak bardzo jest konkurencyjna wobec rozwiązań istniejących na rynku, jak mocnym firma dysponuje zespołem, jaki ma model biznesowy i ile ma patentów.

Spotkania z firmami z różnych krajów dają spółce XTPL wielorakie korzyści. Najbardziej oczywistą jest siatka międzynarodowych kontaktów, która pozwala na dzielenie się doświadczeniami, dyskutowanie o kierunkach rozwoju i podglądanie tego, jak działają inne firmy. Równie ważne jest świeże spojrzenie na własną technologię i dostrzeżenie w niej nowych możliwości.

– Rozmowy w międzynarodowym gronie przyniosły nam zaproszenia do współpracy od globalnych firm. Dzięki rozmowom dostrzegliśmy jednak także zupełnie nowe możliwości aplikacyjne dla naszej technologii, zaistnieliśmy na mapie światowej społeczności technologicznej, poznaliśmy największe fundusze CVC. To jest wartość, której nie da się przełożyć na pieniądze – dodaje Sebastian Młodziński.

Doświadczenia te XTPL zamierza przenieść na rynek polski.

– We Francji na samym początku naszej prezentacji zaznaczyliśmy, że jesteśmy z Polski. Nie wstydzimy się tego za granicą, a w Polsce nie zadzieramy nosa. Wszystko to, czego dowiedzieliśmy się w innych krajach, chcemy teraz przekazać naszym polskim koleżankom i kolegom z młodych firm. Podstawą rozwoju biznesu jest bowiem dzielenie się wiedzą. My czerpiemy od innych, ale też chcemy dawać jak najwięcej od siebie. Dwustronny przepływ wiedzy i doświadczeń jest natomiast największą wartością spotkań dla startupów – w Polsce i na świecie. Dlatego warto brać w nich udział i rozmawiać z innymi – podsumowuje Sebastian Młodziński.

Źródło: XTPL

Tagi: innowacja filip granek zbigniew rozynek rozwój fotowoltaiki rozwój technologia xtpl

dodaj komentarz

Komentarze

comments powered by Disqus
A- A A+