Dziś:

Prąd pod kontrolą - rachunki mniejsze o 30%

Autor Paweł

Coraz wyższe ceny za kilowatogodzinę prądu z sieci sprawiają, że poszukujemy coraz to nowych sposobów na obniżenie rachunków. Panele słoneczne, elektrownie wiatrowe, pompy ciepła… zielona energia to technologia przyszłości. Ale oszczędności można poszukać również, identyfikując sprzęty, które pochłaniają najwięcej energii w domu lub firmie. Pomoże w tym innowacyjny licznik kosztów energii – Smappee, i to bez zmieniania instalacji elektrycznej.

Zagrzewanie całego czajnika wody, podczas gdy tak naprawdę potrzebujesz odrobiny, by zrobić sobie jedną herbatę, pozostawianie urządzeń w trybie stand – by, korzystanie z przestarzałych „pożeraczy” energii takich, jak stare lodówki… oto kilka spośród energetycznych grzechów, które popełnia wielu z nas. Czemu tak trudno się nam od nich uwolnić? Bo… nie odczuwamy ich efektów na co dzień.


- Kiedy jadąc samochodem autostradą, przyspieszamy np. do 160 km/h, co prawda docieramy do celu szybko. Ale od razu widzimy, że zużycie paliwa wzrasta do ok. 15 l/ 100 km. To powoduje, że większość z nas zdejmuje nogę z gazu. Niższa o 25% prędkość nie opóźni nas zbytnio na trasie, ale pozwoli zaoszczędzić nawet do 40% kosztów paliwa. Podobnych wyborów możemy dokonywać, korzystając codziennie z prądu w domu lub firmie – mówi Maciej Borowiak, współwłaściciel firmy Brewa: eksperta od innowacyjnych rozwiązań w energetyce. – By zacząć oszczędzać, musimy namierzyć największych „pożeraczy” energii i zastanowić się, co z nimi zrobić. To właśnie zadanie Smappee – wyjaśnia.

Smappee – Twój nowy pomocnik w zarządzaniu energią

Czym jest Smappee? To nowoczesny licznik kosztów energii. Niewielkie i dość niedrogie urządzenie wystarczy zamontować do głównego przewodu zasilającego – bez modyfikacji obecnej instalacji i w pełni bezpiecznie. I… to właściwie tyle. Teraz wystarczy tylko pobrać mobilną, w pełni darmową aplikację (dostępną na smartfony z Androidem) lub zalogować się na stronę www połączoną ze Smappee i obserwować.

Jakie dane prezentuje Smappee? Od pierwszej chwili po uruchomieniu możesz obserwować bieżące zużycie prądu. Jedno kliknięcie wystarczy, by zobaczyć, na jakie koszty się ono przekłada – zarówno dziennie, jak i miesięcznie. Ale to dopiero początek. Urządzenie przez ok. 30 dni będzie się „wsłuchiwać” w to, jak przepływa prąd w Twoim domu lub firmie i zidentyfikuje urządzenia podpięte do sieci oraz to, jak wiele zużywają energii. Jak to możliwe? W dużym uproszczeniu, każdy sprzęt ma swoją „melodię” pracy – w charakterystyczny sposób pobiera prąd i generuje zakłócenia. Uwadze czujnika umknąć mogą tylko urządzenia, które zużywają poniżej 30 W. One jednak nie mają większego znaczenia. Zadaniem Smappee jest przede wszystkim znaleźć głównych szkodników. Dane, które otrzymasz będą bardzo precyzyjne. Aplikacja dostarczy Ci pełnych statystyk zużycia energii, również z podziałem na konkretne dni i godziny.

Masz instalację PV? Smappee może jeszcze więcej

Jeśli korzystasz z instalacji fotowoltaicznej, możesz wybrać wersję Smappee stworzoną z myślą o posiadaczy elektrowni słonecznych. Stawiając na to urządzenie, pod kontrolą będziesz mieć również ilość wytworzonej energii. Z łatwością sprawdzisz, czy instalacja spełnia potrzeby Twojego domu, kiedy pojawiają się nadwyżki zielonej energii, kiedy niedobory i jednym kliknięciem zobaczysz, ile na niej oszczędzasz. Licznik jest kompatybilny ze wszystkimi instalacjami PV. Przyjrzyj się statystykom i wyciągnij wnioski – zarówno na bieżąco, jak i te bardziej ogólne. Oszczędności pojawią się same.

Inteligentny dom w zasięgu ręki

Włączanie i wyłączanie boilera, ekspresu do kawy, świateł czy telewizora za pomocą smartfona? Ze Smappee i to jest możliwe. Wystarczy, że do systemu dobierzesz inteligentne, bezprzewodowe wtyczki. Dzięki nim będziesz mieć pod kontrolą (za pomocą aplikacji i specjalnego pilota) wybrane przez siebie urządzenia. Funkcje Smart Logic, które uruchomisz w ten sposób to np. geo-ogrodzenie (włączanie/ wyłączanie się sprzętów, gdy jesteś w odpowiedniej odległości od posesji), wyłączanie urządzeń, gdy są nieaktywne, włączanie o określonych porach, wyłączanie, gdy przekroczone zostanie określone zużycie prądu i więcej. Smappee sprawia więc, że Twój dom staje się bardziej inteligentny, a przez to: tańszy w eksploatacji, bardziej komfortowy i przyjazny środowisku.

Ile to kosztuje?

Smappee w swojej ofercie ma m.in. Brewa. Firma oferuje zestaw podstawowy za 1040 zł. Za ten dający możliwość monitorowania instalacji PV zapłacimy 1540 zł. W każdym z nich znajduje się jedno bezprzewodowe gniazdko. Można go uzupełnić np. o zestaw 3 dodatkowych za 149 zł.

- Koszt zakupu Smappee zwróci się w przeciągu kilku lat. Niższe rachunki za energię będą najlepszą rekompensatą – podkreśla Maciej Borowiak. Warto więc zainwestować i mieć prąd w domu lub firmie pod pełną kontrolą.

Źródło: Mat.Pras.

Tagi: smappee innowacja rozwój technologii rozwój fotowoltaiki brewa

dodaj komentarz

Komentarze

comments powered by Disqus
A- A A+